• CODZIENNOŚĆ,  ŻYCIE MODELKI

    SESJA ZDJĘCIOWA FACETIME

    Dziś opowiem wam o mojej sesji zdjęciowej, którą zrobiłam z Wojtkiem Foit podczas kwarantanny! Sesja odbyła się zdalnie! Wojtek był w Warszawie, a ja  – w Nowym Jorku! Jak dobrze wiecie, podczas panującej pandemii koronawirusa wszystko stanęło w miejscu. Wszystkie prace związane z modą zostały wstrzymane. W związku z tym wielu fotografów wpadło na genialny pomysł, aby organizować sesje zdjęciowe przez wideorozmowę! To był jedyny sposób, aby zachować bezpieczną odległość i nie łamać rządowych zakazów, dotyczących spotkań. Muszę jednak przyznać, że to nie było łatwe zadanie. Kiedy Wojtek zaproponował, żebyśmy zrobili sesję zdjęciową przez Facetime, od razu, bez wahania powiedziałam TAK! Pomyślałam, że to będzie super doświadczenie i świetna przygoda! …

  • CODZIENNOŚĆ,  ŻYCIE MODELKI

    JAK PRZETRWAĆ KWARANTANNE BEZ UTRATU UMYSŁU – OKIEM MODELKI

    Myśl, że utknąłeś w domu przez cztery, sześć, lub nawet więcej tygodni, sprawiła, że zaczynasz wariować? Zastanawiasz się jak przetrwać kwarantanne bez utraty umysłu? Wszyscy przechodzimy razem ten trudny, nieprzewidywalny, a zatem stresujący czas. Fakt, że utknęłam w domu, spowodował, że chcę jak najlepiej wykorzystać ten czas. Postanowiłam popracować nad sobą i  być bardziej produktywna. Nie będę kłamać, podczas tej izolacji miałam świetny czas. Mam szczęście – nie miałam żadnych problemów zdrowotnych związanych z wirusem. Będąc zmuszona do pozostania w domu, stałam się być bardziej produktywna. W tym poście pokażę Ci, że nadal możesz się dobrze bawić, pomimo obecnej sytuacji. Muszę jednak przyznać, że bardzo tęsknię za pracą i podróżami. Na…

  • CODZIENNOŚĆ

    NOWY JORK PODCZAS PANDEMII KORONAWIRUSA

    Dziś opowiem Ci jak wygląda Nowy Jork podczas pandemii koronawirusa. Przyleciałam do Nowego Jorku drugiego lutego. Miałam opcję kilku ważnych prac, castingi do pokazów mody i plany dotyczące zagranicznych kontraktów. Śledziłam doniesienia z Chin, a potem z Europy i z dnia na dzień coraz bardziej zdawałam sobie sprawę z tego, że pandemia zbliża się również do Nowego Jorku. Na początku słuchałam wiadomości niemal 24h na dobę i bardzo przejmowałam się statystykami zachorowań. Martwiłam się tym bardziej, że w Nowym Jorku jest najwiecej chorych osób oraz nosicieli wirusa. Zgodnie z zaleceniami zamknęłam się w domu i nie wychodziłam z niego przez 45 dni. W tym czasie tylko 5 razy zrobiłam zakupy w…