CODZIENNOŚĆ,  ŻYCIE MODELKI

SESJA ZDJĘCIOWA FACETIME

Dziś opowiem wam o mojej sesji zdjęciowej, którą zrobiłam z Wojtkiem Foit podczas kwarantanny! Sesja odbyła się zdalnie! Wojtek był w Warszawie, a ja  – w Nowym Jorku!

Jak dobrze wiecie, podczas panującej pandemii koronawirusa wszystko stanęło w miejscu. Wszystkie prace związane z modą zostały wstrzymane. W związku z tym wielu fotografów wpadło na genialny pomysł, aby organizować sesje zdjęciowe przez wideorozmowę! To był jedyny sposób, aby zachować bezpieczną odległość i nie łamać rządowych zakazów, dotyczących spotkań. Muszę jednak przyznać, że to nie było łatwe zadanie.

Kiedy Wojtek zaproponował, żebyśmy zrobili sesję zdjęciową przez Facetime, od razu, bez wahania powiedziałam TAK! Pomyślałam, że to będzie super doświadczenie i świetna przygoda! 

Zarówno dla fotografa jak i dla mnie to była pierwsza, tego rodzaju sesja!

Z Wojtkiem pracowałam już wcześniej dla HARPER’S BAZAAR UKRAINE,  od tego dnia stał się jednym z moich ulubionych fotografów.

Dzień przed sesją zdzwoniliśmy się, żeby dopracować detale. Razem ustaliliśmy w jakich częściach mojego mieszkania będziemy robić zdjęcia. Zabrałam nawet Wojtka na mój dach w Nowym Jorku! 

Musieliśmy również omówić jak wystylizować outfity – zdecydowaliśmy, że najlepiej sprawdzą się klasyczne, stonowane ubrania, takie jak biała i czarna koszula oraz jeansy. Make up i włosy pozostawiliśmy naturalne. I na koniec najważniejsze – o której godzinie w Polsce i o której godzinie w Stanach robimy sesje zdjęciową 🙂 ! 

JAK ZROBILIŚMY SESJE FACETIME?

Sesja zdjęciowa Facetime

Połączyliśmy się razem przez Facetime i w trakcje rozmowy Wojtek robił zrzuty ekranu. Ja pozowałam, a Wojtek mówił mi jaka poza jest świetna i w jakim momencie nie powinnam się za bardzo ruszać.

Muszę przyznać, że sesja zdjęciowa przez wideorozmowę jest trudniejsza niż normalna sesja zdjęciowa. Wymaga przede wszystkim bardzo dobrego kontaktu między modelką, a fotografem. Na pewno zajmuje zdecydowanie więcej czasu niż klasyczna sesja. Mimo wszystko bardzo miło ją wspominam – było mnóstwo zabawy i śmiechu! Dawno się tak dobrze nie bawiłam :). 

Zobacz efekty naszej pracy

Sesja zdjęciowa Facetime
Sesja zdjęciowa Facetime
Sesja zdjęciowa Facetime

Jestem zachwycona efektami naszej sesji. Duże brawa dla Wojtka, który był ze mną na linii o 2 w nocy, żeby uchwycić na ostatnim zdjęciu zachód słońca w Nowym Jorku.

Na pewno nigdy nie zapomnę naszej sesji Facetime. Razem pokazaliśmy, że ludzka natura NIE MA OGRANICZEŃ I GRANIC!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *